O mnie

A raczej o kocie. Długo się zastanawiałam, czy prowadzić blog, zawsze bowiem znalazłam wiele argumentów na „nie”, poza tym, pełno przecież kocich blogów w Internecie. Jednak w końcu się przełamałam i oto jest! Bohaterem tego bloga jest oczywiście kot –  rudy kot o imieniu Herkules (od Herkulesa Poirota, a nie tego od Xeny), którego boskość spłynie teraz również i na Was. Nazwa bloga oddaje w pełni charakter kota, o czym będziecie się mogli przekonać sami. Zdjęcia są głównie wykonywane komórką, dlatego też nie zawsze są najwyższej jakości, ale żeby złapać daną chwilę, nie zawsze jest czas na ustawianie aparatu – mam nadzieję, że przymkniecie na to oko 🙂 Zapraszam więc do oglądania i cieszenia się razem ze mną tym cudem świata 🙂

Reklamy